Przejdź do głównej zawartości
Prolog

Przeżyliśmy parę fajnych momentów, czyż nie?
Mieliśmy parę dobrych sztuczek w rękawie
Pożegnania są słodko-gorzkie
Ale to nie koniec

Zobaczę twoją twarz ponownie

~One Direction "Walking In the Wind"



 Zastanawiałaś się kiedyś jak to jest być jedną z najważniejszych osób w kraju ? Jak to jest żyć w czujnym oku fotografów, którzy śledzą każdy twój ruch ? Odpowiem ci. To najgorsza rzecz jaka mogłaby cię kiedykolwiek spotkać. Skąd to wiem ? To moja codzienność. A kim jestem ? Nicole Campbell. Że kto ? No właśnie. Nikt nie wie. No może poza Arabią Saudyjską. Tam córka biznesmena to jest prawie księżniczka. Chwila, córka ? Tak, jestem córką jednego z najważniejszych garniaków* w Arabii. Kiedyś dostał tam pracę a ja musiałam się z nim przeprowadzić. W Bostonie zostawiłam wszystko, tutaj nie mam nic. Ale mogło być gorzej, prawda ? Tak. I tak właśnie jest. Mimo, że jestem stuprocentową Amerykanką - no dobra w zasadzie jedną czwartą jestem Azjatką - i nie wyznaję tej ich wiary, ojciec zmusił mnie do robienia tego co każda Arabka. Zero chłopaków i jakaś szmata na głowie. Nie, dobrze wychowana osoba powie burka. Ale ja nią nie jestem. Wracając do tematu, żeby było zabawniej mój kochany tatuś mnie bije. Po prostu. Chyba powinnam zadzwonić na policję, ale to jest taka dziura, że nie ma nawet normalnej policji.
 Gdyby tylko mama była ze mną... Ale jej nie ma. Odeszła. Pewnego dnia po prostu spakowała walizki i zniknęła. Przez niego.
 Ale ona sama od ciebie odeszła to częste słowa mojego ojca. Kiedy to się stało, moim jedynym punktem zawieszenia była płyta którą dostałam od Liv, mojej najlepszej przyjaciółki w dniu kiedy opuściłam Boston. Było to One Direction, bodajże Midnight Memories. Uwielbiała ten zespół więc zgrała mi ich płytę z okładką z naszymi zdjęciami. Oni mi pomogli. Gdyby ojciec się dowiedział, że ich słucham, wpadłby we wściekłość. Aż zadziwiające, prawda ? Tak naprawdę znam tylko ich piosenki, twarzy nie widziałam nigdy w życiu a imiona są dla mnie zupełnie obce.
 Czy o czymś zapomniałam ?
 Ach, tak. Mam kamerdynera i to on pomógł mi się z tego wyplątać.
 Ale do rzeczy. Mam dość tego życia. Nic już mnie nie zatrzyma przed ucieczką z tego gówna.
 A teraz pozwólcie, że opowiem wam swoją historię.
Kompletnie powaloną. Ale prawdziwą.
 A więc pewnego razu...


*garniak w tym znaczeniu jako biznesmen

______________________________________________
Uff...
udało się
jest prolog xd
dajcie znać w komentarzach co o tym myślicie
zaraz powracam z 1 rozdziałem :D


wasza Jus.

Komentarze

  1. Zapowiada się ciekawie :)

    Zapraszam do mnie :
    http://please-dont-forget-me-niallhoran-ff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Rozdział 7


Wszystkie te dni, tygodnie i miesiące starałem się skraść pocałunek
I wszystkie te bezsenne noce, sny na jawie próbowałem to sobie wyobrazić.
Jestem po prostu słabeuszem, który zdobył dziewczynęI nie wstydzę się powiedzieć o tym światu
~One Direction "Truly, Madly, Deeply"

15 minut wcześniej
Nicole's POV

-Maleńka, jak się bawisz?- usłyszałam za sobą ochrypły głos i poczułam wielką dłoń na pośladku. To na pewno nie był Niall, który swoją drogą zniknął kilka minut temu w łazience. Odwróciłam się i stanęłam twarzą w twarz z jakimś pijanym typkiem, któremu najwyraźniej zebrało się na amory. Niall nie powinien mnie tu zostawiać -Czego chcesz, zboczeńcu?- Zaczęłam powoli się wycofywać do wyjścia ale trafiłam na ścianę. -Nic, ślicznotko- przybliżył się do mnie i położył dłoń na moim udzie.-Tylko pomyślałem, że chciałabyś się zabawić. Już czuję jak mi stoi. -Nie dotykaj mnie!- próbowałam się wyrwać z jego objęć ale bez skutku, bo przytrzymał mnie za nadgarstki. -Nie tak szy…
Rozdział 1


Tym razem jestem gotowy do ucieczki
Gdziekolwiek jesteś, tam jest miejsce do którego należę
Bo chcę być wolny
I chcę być młody
~One Direction "Ready to Run"

Nicole's POV


 -Bernardzie!- krzyknęłam, zbiegając na dół po świeżo wypolerowanych schodach i o mało nie zabijając się przez te szmaty.
 -Bernardzie!- krzyknęłam jeszcze raz. Potrzebowałam jak najszybciej z nim porozmawiać. Chwilę wcześniej pokłóciłam się z ojcem, który strzelił mi tak mocnego liścia, że mój policzek był cały czerwony.
 -Tak, panienko.- Bernard wszedł do holu. Był naszym kamerdynerem odkąd skończyłam 3 lata. Kiedyś był bezdomnym. Mama znalazła go w grudniu jak spał na ławce, był cały zmarznięty. Zaprowadziła go do nas do domu. Ugościliśmy go jak członka rodziny. Opowiedział nam jak żona go zdradziła i że to on musiał odejść, jak za długi stracił pracę i wylądował na ulicy. Mama, będąc kobietą o złotym sercu, zaproponowała mu pracę jako nasz kamerdyner. Zarówno ojciec i ja byliśmy przeciwni. Ja, m…
Rozdział 6


Noc się skończyła.
Powinniśmy powiedzieć "do widzenia",
Jednak kontynuujemy,
Kiedy wszyscy odeszli.
~One Direction "Change My Mind"
Niall's POV

 Kompletnie nie miałem pojęcia co się ze mną działo, traciłem nad sobą kontrolę. Nicole...Ona była najbardziej niesamowitą osobą jaką poznałem. Fakt faktem, że znałem ją tylko jeden dzień. Ale i tak czułem się dziwnie. Jakby uczucie głodu zżerało mnie od środka.  Ale jasny grzmot, Niall. Ty cały czas jesteś głodny.  Ale to nie było to.  Nagle mnie olśniło.  Zakochałem się.  Jestem w dupie.
Nicole's POV
 Czułam go wszędzie. Był...on był...po prostu. Tego nie dało się opisać słowami.  Jego język przeplatał się z moim, dłonie poruszały w moich włosach. Nawet się nie zorientowałam kiedy Niall leżał pode mną.  -Nicole.- Ciężko oddychał i czułam jego ciepły oddech na mojej klatce piersiowej.  -Tak?- zapytałam, patrząc mu w oczy.  -Obiecaj, że nie znikniesz.-Był poważny.  -Nawet nie mam gdzie. A poza tym nie chcę.- Uśmie…