czwartek, 25 lutego 2016

Rozdział 4



Och, nie wiem jak inaczej to podsumować
Bo słowa nie są wystarczająco dobre
Nie ma sposobu, by wytłumaczyć twoją miłość, nie
Oh, nie wiem jak inaczej to podsumować
Bo słowa nie są za dobre
Nie potrafię wytłumaczyć twojej miłości, nie
~One Direction "Better Than Words"

Nicole's POV


 -Ty chyba sobie żartujesz!- zaśmiałam się.
 -No mówię poważnie- odparł i również się uśmiechnął. Od 2 godzin siedzieliśmy w samolocie do Londynu co oznaczało, że zostało nam około 4 godziny lotu. W tak krótkim czasie Niall opowiedział praktycznie wszystkie żenujące historie ze swojego dzieciństwa. Ja o swoim nie wspomniałam ani słowem.
 -Chcesz mi powiedzieć, że puszczałeś fajerwerki z bratem i spaliliście stodołę waszej babci ?
 -Tak, właśnie tak. Byłem wtedy naprawdę głupi- stwierdził z uśmiechem.
 -Cóż, chyba niewiele się zmieniło- zaśmiałam się, dotykając jego włosów.- To przez ten tleniony blond.- Niall pokazał mi język.
 -Ach, tak? A ty jesteś brunetką. A to znaczy...to znaczy, że...
 -Jestem mądra.
 -Chciałabyś.- Zabrałam mu czekoladę, którą jadł.
 -Mówiłeś coś?- odparłam ze śmiechem.
 -Oddaj mi to.- Niall próbował być poważny, ale ciągle się śmiał.
 -A co mi zrobisz?- W żartach zaczęliśmy okładać się rękami, ignorując potępiające spojrzenie starszej kobiety obok nas.
 -Dobra, poddaję się.- Poddałam się, kiedy Niall złapał moje oba nadgarstki- I co teraz?
 -W zasadzie zasługujesz na karę...- przerwał i pocałował mnie w policzek. Czułam, że się czerwienię.- Ale to powinno wystarczyć. W końcu to pocałunek samego Nialla Horana. Każda dziewczyna o tym marzy.
 -Tak ,jasne- odparłam z sarkastycznym śmiechem. Spojrzałam mu prosto w nieskończony błękit jego oczu.- Co w sobie kryje Niall Horan, że jest taki niezwykły?
 -Może sama się o tym przekonasz.- Chwycił mnie za dłoń i przybliżył się do mnie.
 To już ten moment, pomyślałam.
 -Przepraszam, czy ma pan chusteczki?- Oboje aż podskoczyliśmy słysząc głos kobiety obok nas. To nie był przypadek. Niall cmoknął mnie w policzek i zaczął szukać chusteczek.
 Boże, co tu się dzieje. 
 On był zupełnie obcym chłopakiem. W rzeczywistości tak naprawdę chciałam, żeby jego usta znów mnie dotknęły i rozpaliły moją skórę.


 -Nicole.- Poczułam delikatne szarpnięcie. Rozpoznałam głos Nialla. -Nicole.
 -Co?- zapytałam, nie otwierając oczu.
 -Leonardo DiCaprio.
 -Co? Gdzie?- Od razu się obudziłam i zrozumiałam, że była to oczywista podpucha.
 -Dzień dobry, kochanie. Jak się spało?- Drgnęłam na dźwięk słowa kochanie.
 -W porządku.- Spojrzałam na zegarek.- Wiadomo za ile będziemy w Londynie?
 -Za jakąś chwilę trzeba będzie się zbierać.- Miał rację, bo chwilę później z głośników rozbrzmiała informacja, że zbliżamy się do Heathrow.


 20 minut później znaleźliśmy się już na lotnisku i odebraliśmy nasze bagaże. Nagle usłyszeliśmy głośny pisk.
 -Zaczyna się- Niall założył okulary przeciwsłoneczne i pobladł. Tak samo jak wtedy kiedy usłyszał Stockholm Syndrome. 
 Co to ma, do jasnej cholery, z tym wspólnego?
 -Co się stało?- zapytałam zdezorientowana.
 -Lepiej nie pytaj. Idziesz ze mną?- Pokiwałam głową.
 -To chodź.- Chwycił nasze bagaże i rzucił się do biegu.
 -NIALL!!!- usłyszałam za sobą głośny krzyk. Odwróciłam się. Cały tłum dziewczyn stał otoczony przez ochroniarzy. Miały plakaty z podobizną Nialla.
 Co, do jasnej cholery...
____________________________________
I co o tym sądzicie ?
Czy Niall się z tego wytłumaczy ?
Pliiis komentujcie, zostawcie po sobie jakiś ślad xd


wasza Jus.

3 komentarze:

  1. Hej, hej 😊 przeczytałam właśnie wszystkie rozdziały ff i musze przyznać, że zapowiada się ciekawie. Będę tu zaglądać. Czekam na następny. Pozdrawiam ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej. Ze względu na brak czasu, postaram się nadrobić wszystkie rozdziały jak najszybciej. W wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    http://neymar-opowiadania.blogspot.com
    http://ty-i-ja-w-madrycie.blogspot.com
    http://to-ty-mnie-zmienilas-na-lepsze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Robi się na prawdę ciekawie :) Tak ciekawie , że dodałam Twój blog do polecanych <3

    http://please-dont-forget-me-niallhoran-ff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń