niedziela, 6 marca 2016

Rozdział 5

Wydaje mi się, że stracę rozum
Coś głęboko wewnątrz mnie, nie mogę się poddać
Wydaje mi się, że stracę rozum
Toczę się i toczę, dopóki skończy się moje szczęście
Tak, toczę się i toczę, dopóki skończy się moje szczęście
Wydaje mi się, że stracę rozum
~One Direction "Fireproof"

Niall's POV

 Jasna cholera.
 Wiedziałem, że prędzej czy później coś pójdzie nie tak. Myślałem, że chociaż raz od sześciu lat pozostanę incognito. Chociaż na chwilę. No cóż chyba Niall Horan, członek najsławniejszego boysbandu na świecie, się przeliczył.
 Każda napotkana przez przypadek dziewczyna krzyczała, płakała albo mdlała. Myślałem, że nigdy nie poznam normalnej dziewczyny, która mimo,że wie kim jestem, pozostanie normalna. I nigdy nie poznałem. Tylko jedna nie krzyczała. Nicole. Była wspaniałą dziewczyną. Piękna, mądra, wesoła, zabawna. Tylko, że nie wiedziała kim jestem, Kiedy wylałem na nią kawę myślałem, że zacznie świrować. Jedyne co zrobiła co zlustrowała mnie swoim wzrokiem, najwyraźniej nie rozumiejąc dlaczego mam okulary. Później przy kawie kiedy zadzwonił jej telefon zrobiło mi się słabo. Stockholm Syndrome. To oczywiste, że znała One Direction. Bo kto ich by nie znał ?
 Kiedy siedzieliśmy w samolocie opowiadałem jej historie z mojego dzieciństwa podczas gdy ona o swoim milczała. Nie chciałem już w to wnikać. Kiedy ją pocałowałem w policzek, coś się we mnie obudziło. Chciałem więcej. To były tylko sekundy, ale chciałem znów jej dotknąć, znów poczuć jej skórę.
 Cholera jasna, Niall. Zaczynasz bredzić. Znasz ją tylko kilka godzin.
 Kiedy się od niej odsunąłem, zarumieniła się.
 Ale nic nie zrobiła.
 Żadnej histerii.
 Płaczu.
 Omdlenia.
 Czegokolwiek.
 Czyli nie wiedziała kim jestem. Mimo tego wiedziałem, że jeśli ta znajomość będzie trwała dłużej, będę musiał powiedzieć jej prawdę...


Nicole's POV

 -Niall, co się dzieje?- zapytałam widząc jego pobladły wyraz twarzy.
 -Nicole, chyba muszę ci coś powiedzieć- zaczął niepewnie, czerwieniąc się
 -Więc słucham.
 -Ale nie tutaj- rozejrzał się po lotnisku. I miał rację. Tu było zdecydowanie za dużo ludzi.
 -To gdzie?
 -Chodź ze mną. Znam spokojne miejsce.
 -Zaraz, co?
 -Nicole.- zaczął, patrząc mi w oczy.- Potrafisz mi zaufać?
 -Ja...yyy- Zawahałam się.- Okej. Pójdę z tobą.

Godzinę później

 -Wow. Co to za miejsce?- zapytałam kiedy wysiedliśmy z jego samochodu. To było naprawdę niesamowite. Piękny dom, a wokół pola, jezioro i las. I spokój.
 -To jest jeden z moich domów
 -Jak to...jeden z- przerwałam- twoich domów.
 -Nicole, proszę wejdźmy do środka.- Wyjął klucz z drzwi i je otworzył.- Wszystko ci powiem.
 Kurwa, kurwa, kurwa, kurwa, kurwa, kurwa.
 Czy on właśnie zaprosił mnie do swojego domu!?
 Weszłam do środka. Dom był naprawdę wielki. Nowocześnie urządzona kuchnia, wielki salon...
 -Chodź do salonu.- Weszliśmy do pomieszczenia.- Usiądź proszę.
 -Niall- spojrzałam w jego oczy i dostrzegłam w nich strach i zmartwienie.-Co się stało?
 -Nicole.- Chwycił mnie za rękę.- Bo ja...ja jestem.- Przysunęłam się do niego.
 -Spokojnie, możesz mi powiedzieć- powiedziałam prawie szeptem.
 -Jestem Niall.
 -Wiem.
 -Poczekaj. To nie wszystko.- Wziął głęboki oddech.- Jestem w One Direction.
 Czy poczułam złość? Nie
 Rozgoryczenie? Złość? Smutek? Zawód?
 Nie.
 Poczułam się wyjątkowo dobrze.
 -Niall, dla mnie nie ma znaczenia kim jesteś.
 -Naprawdę?
 -Naprawdę. Nie wiedziałam, że jesteś w zespole.
 -A Stock...- nie zdążył dokończyć bo przycisnęłam wargi do jego ust.
 Tak.
 Poczułam się naprawdę bardzo dobrze
_____________________________
I jest piąteczka !! juhu
i jak myślicie czy będą razem?
czy może jednak nie?
uhuhu, coś będzie się działo
zostawcie po sobie ślad w komentarzach

wasza Jus.

4 komentarze:

  1. może wymienię plusy i minusy
    +
    fajnie piszesz,opisujesz i nie skupiasz się na jednej rzeczy
    2 perspektywy

    -
    zbyt szybko to się dzieję
    czemu jej ojciec był smutny skoro ją bił
    jak się nie mylę a się nie mylę to na płycie midnight memories są podobizny chłopaków
    dłuższe rozdziały

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za zwrócenie uwagi na moje błędy. Postaram się to poprawić w logiczną całość. Pozdrawiam xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Hejka :) Widzę, że nie masz spamownika, więc bardzo przepraszam cię, że śmiecę ci pod postem, ale chciałabym cię bardzo serdecznie zaprosić do odwiedzenia mojego bloga it-makes-me-wanna-fly.blogspot.com miałam długą przerwę i przydałaby mi się rada kogoś kto robi to systematycznie :) pozdrawiam cię cieplutko i życzę wszystkiego dobrego i jak najlepszej weny! :) xxxx

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW !! Pocałowali się !!! Ale może trochę za szybko się to wszystko dzieję .

    http://please-dont-forget-me-niallhoran-ff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń